Hob. Było sobie mechakamieniożycie.

Hob nie jest jak Zelda. Dwa wieczory potrzebne na przejście gry trwało dochodzenie do tego wniosku. Gimnastykę myśli wymusiły oczywiste cechy gry: kolorowy, na wpół otwarty do eksploracji świat, karzełkowaty bohater, szybko chwytający pierwszy miecz, sześcienne klocki do przesuwania i wszędobylskie kępki trawy tylko czekającej na ścięcie. Wypadają z niej chyba truskawki? A jednak Hob … Czytaj dalej Hob. Było sobie mechakamieniożycie.

Heroes of Might and Magic III: HoTA. Moje perypetie w grze PvP. Jest lepiej! Trzecie dziesięć starć.

(15.10.2020) Dwudzieste pierwsze starcie rozpoczałem z przytupem od wygranej, której wcale się nie spodziewałem. Grałem Mephala i Bastionem, Bartosz Twierdzą i Crag Hackiem, a sam wybór tego OP Bohatera budzi we mnie grozę. Mapa losowa XL. Od początku doskwierał mi brak kryształów, tak cenny do produkcji Smoków. Akurat ten aspekt mapy był bardzo niesprawiedliwy, bo … Czytaj dalej Heroes of Might and Magic III: HoTA. Moje perypetie w grze PvP. Jest lepiej! Trzecie dziesięć starć.

Co jest grane? #60

Yaroslav Moim kompani dalej zajęci sprawami życia rzeczywistego, a nie wirtualnego. Trudno, będę kontynuował ten quest samotnie, dopóki okoliczności się nie zmienią. A co u was? Co było grane w dobie pandemii? W zeszłym tygodniu napisałem, że śledzę streamy LobosaJr, który poświęcił chyba 3 dni, próbując wszelkiej maści gliczy i innych sztuczek, żeby otworzyć owiane … Czytaj dalej Co jest grane? #60

The Outer Worlds. Budżetowy Fallout którego potrzebowałem.

Od dawna potrzebowałem solidnego i wciągającego RPG, najlepiej coś w klimacie Fallouta. Na The Outer World ostrzyłem sobie zęby od czasu zapowiedzi, po raz kolejny zderzając się ze ścianą rozczarowania, że gra miała roczną wyłączność na Epic Game Store. Rok po premierze zakupiłem bez wahania. A jakie są moje wrażenia spytacie? Szczerze mówiąc to mieszane, … Czytaj dalej The Outer Worlds. Budżetowy Fallout którego potrzebowałem.

Co jest grane? #59 – Ten o Heroesach i Demon’s Souls

Yaroslav Naprawdę nakręciłem się na Heroesy. Okazało się, że mój osiedlowy kolega Kacper, którego znam przynajmniej 20 lat też w nie regularnie pogrywa. Postanowiliśmy się zmierzyć, w końcu każda gra zwiększa mój ranking (marzy!) Mapa losowa XL z templatu Kerberos - zdecydowanie za duża! Ja jak to zazwyczaj Loch i Gunnar, Kacper Bastion i Kyrre. … Czytaj dalej Co jest grane? #59 – Ten o Heroesach i Demon’s Souls

Soundtrack Mojej Ucieczki #17 Death Stranding

Hideo Kojima ma ucho do muzyki. Ostatnie odsłony stworzonych przez niego gier posiadają fantastyczne ścieżki dźwiękowe, które na długo zapadają w pamięć. Nie inaczej jest z Death Stranding, na temat którego nie szczędzę zachwytów. Tak, to bardzo ważna gra w mojej bibliotece i mojej prywatnej historii gamingu, ale w tym miejscu skupimy się na jednym … Czytaj dalej Soundtrack Mojej Ucieczki #17 Death Stranding

Heroes of Might and Magic III: HoTA. Moje perypetie w grze PvP. Jak nie grać by wygrywać. Pozdro i poćwicz! Drugie dziesięć starć.

Zmagań w Herosy pvp ciąg dalszy. 01.10.2020 Jedenaste starcie. Nie dajemy za wygraną, a może po prostu jestem spragniony gry z kimś, a nie singlowo. Mapa z podstawki Powrót, ta w której ma się dwa zamki na dwóch końcach mapy i mapa wygląda jak kontynent Ameryki Północnej. Ja grałem Lochem, Bartosz - Inferno. Chyba znowu … Czytaj dalej Heroes of Might and Magic III: HoTA. Moje perypetie w grze PvP. Jak nie grać by wygrywać. Pozdro i poćwicz! Drugie dziesięć starć.

Stygian: Reign of the Old Ones. Średniak potwornie zmarnowany.

Wspominałem już nie raz, ale lubię mroczne gry z klimatem, fajnie jakby miał również elementy RPG. Nie horrory, raczej na pewno nigdy nie spróbuje grać w Amnesia i tego typu produkcje, ich ogrywanie zostawiam redaktorowi Muszyńskiemu. Ale klimat, thriller, niedopowiedzenie, mrok, to coś co uatrakcyjnia grę według mnie. Z pewnością, ktoś może pamiętać mój wpis … Czytaj dalej Stygian: Reign of the Old Ones. Średniak potwornie zmarnowany.